Czy też zastanawiasz się, jak będziesz mieszkać lub z kim będziesz mieszkać? Kiedy zawsze pytałam o to moich przyjaciół, odpowiadali mi, że zawsze chcą mieszkać w przyzwoitych warunkach i dobrze się tam czuć. Nie rozumiem jednak, co każdy rozumie pod pojęciem „dobrze” i tym podobnymi określeniami. Dlatego doszłam do wniosku, że najlepiej byłoby, gdyby ludzie zastanowili się nad tym, co byłoby dla nich najlepsze. Logiczne jest, że nie wszystkim odpowiadałoby mieszkanie w domu lub mieszkanie w bloku.

Są też różnice między tym, że ktoś chce mieszkać w wynajmowanym mieszkaniu, a ktoś inny woli wziąć kredyt hipoteczny. Nie chodzi tu jednak o to, że można być na kogoś zły lub kogoś nie rozumieć. Oczywiście rozumiem obie strony. Są bowiem ludzie, którzy nie chcą się obciążać i zadłużać kredytem hipotecznym, a są też ludzie, którzy nie chcą mieszkać w wynajmowanym mieszkaniu, aby nie płacić komuś niepotrzebnie pieniędzy. Niektórzy twierdzą, że płacenie czynszu to jak wyrzucanie pieniędzy w błoto. Rozumiem to, ponieważ na przykład, gdyby to zależało ode mnie i tylko ode mnie, kupiłabym dom lub mieszkanie na kredyt hipoteczny.

Lubię mieszkania, które są moje i w których mogę robić, co chcę, ponieważ naprawdę bardzo mnie dziwi, że kiedy chcę mieszkać w mieszkaniu jako najemca i wynająć mieszkanie, to często słyszę, że nie można tam mieć zwierząt, a w ogłoszeniu często jest napisane, że to mieszkanie wynajmują tylko dwóm osobom bez dzieci i bez zwierząt. Czy uważasz, że to naprawdę dobre, że to jest odpowiednie? Moim zdaniem nie. Dlatego doszłam do wniosku, że najlepsze mieszkanie to takie, jakie każdy sobie wymarzy, a ja chciałabym mieszkać w pięknym, dużym domu z hipoteką, najlepiej z ogrodem. Ale każdy mieszka inaczej. A jak Ty najchętniej mieszkasz? Chcesz mieć naprawdę duży ogród, czy wystarczy Ci mały ogródek?